Zapraszamy do czytania relacji z naszych rejsów :
|
Szkiery po raz n:) - foto Agnieszka Schramm-Newth |
||
|
|
W lipcu spędziliśmy 8 dni pływając po szkierach Sztokholmskich. Dla mnie to trzecia wizyta w tamtych okolicach. Świetna pogoda, malowicze tereny to duża zaleta tego akwenu. Niestety słabo wiało:) Kto kliknie więcej, zobaczy zdjęcia Agnieszki. Zapraszam więc do klikania. Krystian Listewnik
|
|
|
Pierwszy raz w szkierach z Karolem, Michałem i s/y Elizabeth - Asia Bladowska |
||
|
|
Wyprawa, na którą się zdecydowałam (podobnie jak Michał) w ciągu jednego popołudnia. Perspektywa zobaczenia szkierów i Sztokholmu było tak kusząca, że udało się ominąć trzeszczącą rzeczywistość w postaci pracy i rodzinnej weselnej imprezy. Przez cztery dni do wypłynięcia wszystko miało kolor niebieski...
|
|
|
s/y Merkury 2005 Obiektywna relacja z subiektywnym komentarzem - Jan Romańczuk |
||
|
|
Rejs odbył się w dniach 15-21.05.2005r. Odwiedziliśmy Liepaje, Kałjpedę i
wzięliśmy udział w manewrach Rosyjskiej Floty Wojennej...
|
|
|
VI Jesienny SIZ zatokowy - Puck 2005- Witold Węsierski |
||
|
|
Kilka zdjęć z imprezy:)
|
|
|
S/y Elisabeth Szczecin - Gdynia 12-17.08.2005 - Krystian Listewnik |
||
|
Jacht odebraliśmy w Szczecinie, marinie Gocław. Bardzo sympatycznej, ale tak małej, ze nie bylo jej na naszych mapach:)... |
||
|
S/y Merkury, czyli 370 Mm Bałtyckiej żeglugi 15-21.05.2005- Jacek Majewski |
||
|
Zwykły, szary ciepły dzień. Miasto Gdynia - port jachtowy, w słonej wodzie błyszczał cień... - To Merkury! - Wyjść w morze jest gotowy | ||
|
Merkury - Gotland 2005 r.- Bogdan Sobiło |
||
|
Wzimie zdecydowałem się na rejs Merkurym w terminie 21-28 V. Ponieważ jacht i organizatorów już znałem z poprzedniego sezonu, postanawiam zabrać na ten krótki wypad Wojtka - mojego syna, lat 10. Chwała jego mamie, a mojej małżonce, że powierzyła los dziecka w ręce tak [nie]odpowiedzialnego tatusia... |
||
|
Małe Morze - Pallas - 1995 r.- Krystian Listewnik |
||
|
|
Mój pierwszy rejs po Zatoce. Osiem dni. Ktos powie: Co tam mozna robic 8 dni? Odwiedzilismy prawie wszystkie porty dostępne do pływania difurem na Zatoce: Puck, Kużnicę, Jastarnie, Hel, Górki Zachodnie. Niektore po dwa razy. Było słońce, deszcz i wiatr, czyli wszystko co składa sie na żeglarstwo. I na pewno nie było nudno. |
|
|
Merkury Tall Ships' Race - 2003 r.- Karol Listewnik |
||
|
|
Drugi etap The Tall Ships' Races 2003 to intensywne pływanie, 8 dób w regatach Ryga - Lubeka (Travemunde) pod zmienne przeciwne, silne wiatry. Dobra szkoła żeglarstwa i cierpliwości. Humory dopisywały i atmosfera na pokładzie była świetna. Potem liczne atrakcje dla załóg w Travemunde i Lubece. A na koniec odwiedziliśmy piękną Kopenhage i szwedzką Landskronę. Na skrzydłach sztormu zawineliśmy do Swinoujścia gdzie zakończylismy rejs... |
|
|
Merkury Wielka Majówka - 2005 r. - Karol Listewnik |
||
|
|
Kolejna Wielka Majówka... rejs na klsycznej trasie Gdynia - Karlskrona - Bornholm - Gdynia. Osiem dni, sześć portów, bez sztormów, słońce, mgła, wiatr i piękne okolice, Karskrona - Jarnavik - Christianso - Svaneke - Hel - Puck - po prostu piękna żeglarska pogoda... |
|
|
Merkury, Tall Ships' Race - 2002 r. - Karol Listewnik |
||
|
|
Już po urlopie... Po rejsie, który, urozmaicony, minął bardzo szybko - krótkie wspomnienie. Na początku Bałtyk bezczelnie pluł nam w gębę. Jeszcze nigdy tak mozolnie nie orałem Bałtyku. Zasłyszane opowieści starych żeglarzy, że z Gdyni do Kilonii szli 9 dni - wyśmiewałem. Tymczasem... zajęło nam to w tym roku osiem dób z postojem w Ronne na Bornholmie (kiedy pękły 2 z 4 fałów sztaksli)... |
|
|
Merkury, Wielka Majówka - 2003 r. - Karol Listewnik |
||
|
|
Zimno ale pięknie :) tak można podsumować wspomnienia z niezwykle udanego rejsu na klsycznej trasie Gdynia - Karlskrona - Bornholm - Gdynia. Osiem dni, pięć portów, dwa sztormy, słońce, deszcz, wiatr i piękne okolice, radosna atmosfera... |
|
|
Merkurym na Islandię - 2004 r. - Karol Listewnik |
||
|
|
Islandia wyspa, o ktorej istnieniu słyszano od dawna, słynna Ultima Thule - Najdalsza Ziemia, tym razem była celem naszego 23 dniowego rejsu z Bergen do Glasgow. Wybrany termin był wg Arctic Pilot najkorzystniejszy - najmniejsza liczba dni sztormowych i obfitujących we mgły, ze średnimi maksymalnymi temperaturami tylko o stopień niższymi od maksymalnych rocznych temperatur... |
|
|
Zapraszamy na nasze pokłady!!! |
||